Pani Zającowa ma już do towarzystwa Pana Zająca. Pan Zając nie ma kubraczka tylko portki na szelkach i myśli jeszcze o ubraniu krawata lub muszki. Chce być elegancki jak jego Pani, która przypięła sobie koralikową kokardkę do uszka :)
Jak Wam się podobają moje zajączki? Mają przyklejane oczka więc nie nadają się do zabawy dla małych dzieci ale jako ozdoba wielkanocna chyba będą pasowały :)
W wyniku współpracy moich rąk, szydełka i nitek powstał niewielki zajączek. Zdaje się że jest to Pani Zajączkowa a już się tworzy dla niej Pan do towarzystwa :)