Takie oto trójkątne kolczyki zrobiłam już jakiś czas temu. Ich nowa właścicielką jest moja mama i jest z nich bardzo zadowolona :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki koralikowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki koralikowe. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 2 stycznia 2014
poniedziałek, 6 maja 2013
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
piątek, 5 kwietnia 2013
Gapa ze mnie ;)
Właśnie sobie uświadomiłam, że nie pokazałam tu pewnych kolczyków. Kolczyki ma już moja mama i bardzo jej się podobają a ja muszę sobie chyba sprawić kolejne. Inne blogerki po opanowaniu techniki "cubic raw" też stworzyły podobne i właśnie gdy wypatrzyłam je na innych blogach to mnie olśniło.
Tą samą techniką wydziergałam też bransoletkę ale jak to u mnie bywa zdjęcia nie mam a bransoletka poszła w świat jako prezent :)
Tą samą techniką wydziergałam też bransoletkę ale jak to u mnie bywa zdjęcia nie mam a bransoletka poszła w świat jako prezent :)
czwartek, 4 kwietnia 2013
Kokardkowe kolczyki
Znowu wpadłam w koralikowy "szał". Powstało z tego kilka kompletów kolczyków
Koraliki wciągają baaardzo mocno, więc dziergam nadal. W necie podpatrzyłam jak zrobić samodzielnie krosno do koralików i rękami męża takowe zostało wykonane. Nie prezentuje się może tak okazale jak inne ale tka się miło. Jak już dokończę bransoletkę to na pewno pokaże efekty :)
Koraliki wciągają baaardzo mocno, więc dziergam nadal. W necie podpatrzyłam jak zrobić samodzielnie krosno do koralików i rękami męża takowe zostało wykonane. Nie prezentuje się może tak okazale jak inne ale tka się miło. Jak już dokończę bransoletkę to na pewno pokaże efekty :)
środa, 14 listopada 2012
piątek, 2 listopada 2012
wtorek, 30 października 2012
Koralikowo mi
Zacznę od tego, że już kilka dni temu otrzymałam od VanGugi wyróżnienie, które sprawiło mi wielką przyjemność i za które serdecznie dziękuję :)
Wiele blogów, które bardzo cenie i są moją inspiracją dostało już takie wyróżnienie więc żeby się nie powtarzać przekazuję wirtualnie wyróżnienie wszystkim kreatywnym blogowiczkom :)
Pisałam juz kiedyś o spotkaniach w grucznianskiej bibliotece na które uczęszczam. Do tej pory zajmowałyśmy się haftem matematycznym a w ostatni czwartek przyszedł czas na koraliki. Ja nauczyłam się latem wykonywać sznur koralikowo-szydełkowy korzystając z istrukcji zamieszczonych przez Weraph na jej blogu. Jest ona skarbnicom pomysłów i też dzięki niej nauczyłam się wyplatać koralikowe kulki :)
Na czwartkowym spotkaniupowstała piękna bransoletka z przezroczystych koralików na czerwonym cieniowanym kordonku. Narazie bez końcówek i zapięcia prezentuje się tak:
Koraliki wciągają więc przez weekend potrenowałam i nauczyłam się wyplatać koralikowe kulki. Jako, że nie miałam w domu kulek które umieszcza się w środku takiego "dzieła" umieściłam tam drewniane koraliki w bardziej podłóżnym kształcie. Efekt moich treningów prezentuje się tak:
Jak już jesteśmy w temacie koralików to pochwalę się, że korzystając z wzoru zamieszczonego w "Twórczych inspiracjach" wyplotłam też kilka par kolczyków
Świat koralików wciąga więc ostatnio troche posiedziałam przy komputerze przeglądając różne stronki z biżuterią koralikową i jestem pod wrażeniem. Zbieram informacje o różnych technikach, planuje zakupy koralikowe i oczami wyobraźni wiedze już piękną biżuterię :) Ależ się rozmarzyłam.
Pozdrawiam Was serdecznie i witam nowe obserwatorki oraz dziekuję za wszstkie przemiłe komentarze :)
Wiele blogów, które bardzo cenie i są moją inspiracją dostało już takie wyróżnienie więc żeby się nie powtarzać przekazuję wirtualnie wyróżnienie wszystkim kreatywnym blogowiczkom :)
Pisałam juz kiedyś o spotkaniach w grucznianskiej bibliotece na które uczęszczam. Do tej pory zajmowałyśmy się haftem matematycznym a w ostatni czwartek przyszedł czas na koraliki. Ja nauczyłam się latem wykonywać sznur koralikowo-szydełkowy korzystając z istrukcji zamieszczonych przez Weraph na jej blogu. Jest ona skarbnicom pomysłów i też dzięki niej nauczyłam się wyplatać koralikowe kulki :)
Na czwartkowym spotkaniupowstała piękna bransoletka z przezroczystych koralików na czerwonym cieniowanym kordonku. Narazie bez końcówek i zapięcia prezentuje się tak:
Koraliki wciągają więc przez weekend potrenowałam i nauczyłam się wyplatać koralikowe kulki. Jako, że nie miałam w domu kulek które umieszcza się w środku takiego "dzieła" umieściłam tam drewniane koraliki w bardziej podłóżnym kształcie. Efekt moich treningów prezentuje się tak:
Jak już jesteśmy w temacie koralików to pochwalę się, że korzystając z wzoru zamieszczonego w "Twórczych inspiracjach" wyplotłam też kilka par kolczyków
Świat koralików wciąga więc ostatnio troche posiedziałam przy komputerze przeglądając różne stronki z biżuterią koralikową i jestem pod wrażeniem. Zbieram informacje o różnych technikach, planuje zakupy koralikowe i oczami wyobraźni wiedze już piękną biżuterię :) Ależ się rozmarzyłam.
Pozdrawiam Was serdecznie i witam nowe obserwatorki oraz dziekuję za wszstkie przemiłe komentarze :)
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)













