Wczoraj wieczorem z pod moich paluszków wyszło coś takiego:
A po zszyciu prezentuje się tak
czwartek, 15 września 2011
wtorek, 13 września 2011
Blackwork ciąg dalszy
Wciągnęło mnie :) No tak mi się spodobał ten haft, że wszystko inne poszło w odstawkę a oto efekty :
Prace musze jeszcze oczywiście jakoś oprawi ale nie mogłam się powstrzyma i juz teraz je pokazuje :)
Prace musze jeszcze oczywiście jakoś oprawi ale nie mogłam się powstrzyma i juz teraz je pokazuje :)
czwartek, 8 września 2011
poniedziałek, 5 września 2011
przetwory
Pokazuje obiecane fotki moich przetworów. Jakość zdjęć nie powala na kolana ale ja fotografem nie jestem tylko wyszywającą kurą domową :)
matematycznie
Dziś pokażę wam moje najnowsze karteczki :)
Ta druga karteczka już powędrowała do adresatki i czekam teraz na reakcje, mam nadzieję, że będzie się podobała :)
Dziękuję serdecznie za wszystkie przemiłe komentarze.
Ta druga karteczka już powędrowała do adresatki i czekam teraz na reakcje, mam nadzieję, że będzie się podobała :)
Dziękuję serdecznie za wszystkie przemiłe komentarze.
czwartek, 1 września 2011
cukiniowo-kabaczkowy zawrót głowy
Dziś w odstawkę poszła igla i nici a zajęłam się przetworami. W internecie można znaleść wszystko lub prawie wszystko jeśli się dobrze szuka oczywiście. Ja już rok temu znalazłam i przetestowałam przepis na :cukinie a'la ananas" i powiem wam że jak dla mnie to nawet lepszy ananas z tego wychodzi niż ten z puszki. no wiec i teraz robię sobie zapasy tego ananasa na zimę. A oto przepis:
Cukinia a'la ananas
Cukinia a'la ananas
Składniki:
- 3kg cukinii
- 1/2 kg cukru
- 2 op. cukru waniliowego
- 3-4 goździki
- 1,5 łyżeczki kwasku cytrynowego
Sposób przygotowania:
Cukinie myjemy, obieramy i kroimy w kostkę. 1,5 litra wody zagotowujemy z kwaskiem cytrynowym, studzimy. Następnie zalewamy tym przygotowaną cukinię i odstawiamy pod przykryciem na dobę. Następnego dnia cukinię odcedzamy. Do zalewy dodajemy cukier, cukry waniliowe i goździki. Zagotowujemy. Wkładamy cukinie do zalewy i gotujemy jeszcze ok. 10 min. Cukinię z zalewą przekładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i pasteryzujemy ok. 15 min.
P.S. równie dobrze zamiast cukinii sprawdza się kabaczek.
Znalazłam też przepis na "dżem z cukinii". Już przetestowałam :) wychodzi suuuuper :)
Pomarańczowy dżem z cukinii
Składniki:
- 2,5 kg cukinii (po obraniu i wydrążeniu środka)
- 40 dag cukru
- 2 galaretki pomarańczowe
- 2 łyżki olejku pomarańczowego
- 2 łyżeczki kwasku cytrynowego
Sposób przygotowania:
Cukinię obieramy i wydrążamy środek. Tarkujemy ją na tarce do jarzyn i wrzycamy do garnaka.Można podlać odrobinę wody na początek i smażymy do momentu uzyskania gęstej papki. Ściągamy z gazu i dodajemy galaretki, olejek, cukier i kwasek cytrynowy. Wszystko mieszamy i nakładamy do słoiczków, kładziemy je na zakrętce lub chwile gotujemy w garnku dla trwałości.
P.S. Zmieniając galaretkę i zromat można uzyskać również dżem cyrtrnowy, agrestowy, kiwi, brzoskwiniowy itd
Jak zrobie zdjęcia to wam pokarze moje przetworki :) Smacznego!!
środa, 31 sierpnia 2011
zakładka - blackwork
Ostatnio wypatrzyłam na chomiku misiabe ( http://chomikuj.pl/misiabe ) urocze zakadki. Technika, którą są one wykonant tak mnie zauroczyła, że wszystko inne poszło w kąt i musiałam sobie taką wyszyć. Zakaładka jest dwustronna, wyszywało się super, ze zszywaniem było trochę ciężej ale jakoś poszło ;)
Obecnie jestem w trakcie wykonywania następnej pracy tą techniką a córeczka już się dopomina o zakładkę dla niej :)
Obecnie jestem w trakcie wykonywania następnej pracy tą techniką a córeczka już się dopomina o zakładkę dla niej :)
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Pierwsze XXX mojej córeczki
Wczoraj moja córcia wyraziła chęć nauki wyszywania :) przygotowałam jej materiał i nitkę
no i przygoda z haftem się rozpoczęła
na tym etapie zapał mojej czterolatki osłabł, ale już dziś z ochotą i wielkim zapałem znowu chwyciła za igłę
Tamborek 7 zł, motek muliny 1,80 zł, szczęście dziecka i duma mamy - BEZCENNE!!
Moje dziecko stwierdziło, że będzie teraz lepiej wyszywać niż babcia ;) i ja w to wierzę
no i przygoda z haftem się rozpoczęła
na tym etapie zapał mojej czterolatki osłabł, ale już dziś z ochotą i wielkim zapałem znowu chwyciła za igłę
Tamborek 7 zł, motek muliny 1,80 zł, szczęście dziecka i duma mamy - BEZCENNE!!
Moje dziecko stwierdziło, że będzie teraz lepiej wyszywać niż babcia ;) i ja w to wierzę
piątek, 26 sierpnia 2011
wspominając dawne czasy
Przeglądałam zdjęcia i odnalazłam te przedstawiające obrazy które wyszyłam. Od razu zaznaczam, że gdy zaczynałam wyszywać w domu mieliśmy tylko zwykłego kodaka, takiego na kliszę a nie żadna cyfrówkę a o komórce się nawet nie marzyło nie mówiąc już o takiej z aparatem :) więc jakość fotek nie powala na kolana.
Pierwszy "prawdziwy" obraz który wyszyłam

potem były takie




Pamiątek komunijnych wyszyłam około 70

Ten też chyba wyszyłam ze 3 razy ale baaardzo go znielubiłam już po pierwszym razie (strasznie się wyszywało)

Kilka obrazów o tematyce religijnej też mam w swoim dorobku







kilka reprodukcji też mam na swoim koncie







wyszyłam też takie obrazy








A na sam koniec zostawiłam dwie perełki. Jak dla mnie najpiękniejsze obrazy które wyszywałm. Zdjęcia nie do końca to oddają ale kto je widział lub wyszywał to wie o czym mówię. Obrazy nie łatwe bo wyszywane krzyżykami, półkrzyzykami, ćwierćkrzyżykami no i jeszcze cała masa obszywania przy nich była.
Pierwszy "prawdziwy" obraz który wyszyłam

potem były takie




Pamiątek komunijnych wyszyłam około 70

Ten też chyba wyszyłam ze 3 razy ale baaardzo go znielubiłam już po pierwszym razie (strasznie się wyszywało)

Kilka obrazów o tematyce religijnej też mam w swoim dorobku







kilka reprodukcji też mam na swoim koncie







wyszyłam też takie obrazy








A na sam koniec zostawiłam dwie perełki. Jak dla mnie najpiękniejsze obrazy które wyszywałm. Zdjęcia nie do końca to oddają ale kto je widział lub wyszywał to wie o czym mówię. Obrazy nie łatwe bo wyszywane krzyżykami, półkrzyzykami, ćwierćkrzyżykami no i jeszcze cała masa obszywania przy nich była.
A oto i one

Niestety nie wszystkie moje prace udało mi się sfotografować zanim poszły w świat ale tego co udało się sfotografować też jest chyba nie tak mało. Czekam na wasze opinie. Wkrótce wstawie trochę fotek z haftem matematycznym :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



